|

Test aparatu który pozwoliłem
sobie wykonać ma na calu sprawdzenie działanie sprzętu w
interesujących dla nas warunkach czyli przy słabych warunkach oświetleniowych,
przy długich czasach naświetlania.
Fakty
Aparat jest opracowany z myślą
o początkujących adeptach fotografii cyfrowej i zawiera sporo funkcji które
powinny zadowolić każdego mniej wymagającego użytkownika. Matryca w
aparacie ma wielkość 2,1 miliony pixeli (efektywnie 2,0). Obiektyw
o trzykrotnym zoom-ie (35-105 ekwiwalent dla aparatu małoobrazkowego) o
jasności 2,8-4,8 - 16. Maksymalny czas naświetlania, 15 sekund w trybie
manualnym. Aparat posiada redukcję szumów wykonując po głównej
ekspozycji tzw. "dark frame" i automatycznie odejmując szum od
klatki właściwej. Czułości ISO -50, 100, 200, 400. Trzypolowy
autofocus AiAF (Artificial
intelligence Auto Focus) który zaskoczył mnie bardzo mile - nie było
żadnych problemów przy wykonywaniu zdjęć w trybie pozaogniskowym (afocal
- projekcja za okularem teleskopu) aparat ustawiał ostrość bezbłędnie
! Balans bieli w pięciu trybach: Daylight,
Cloudy, Tungsten, Fluorescent, Fluorescent High oraz automatyczny. Jako
dodatki możemy powiedzieć o trybie wykonywania krótkich filmików z dźwiękiem
(320x240), efektach obrazu: Vivid
/ Neutral / Low sharpening / Sepia / Black & White.
Zasilanie stanowią cztery baterie AA
(najlepiej używać akumulatorków). Zdjęcia zapisywane są na nośniku
CompactFlash.
Aparat
w normalnych dziennych warunkach i przy czułości do 200 ISO, wykonuje
bardzo ładne obrazki. Autofocus ustawia ostrość bardzo precyzyjnie a
pomiar światła w normalnych warunkach jest dobry jest on połączony do
punktu na który aparat ustawia ostrość. W przypadku bardziej
skomplikowanych scen możemy użyć pomiaru selektywnego lub
korekcji ekspozycji w zakresie +/- 2 działki ze skokiem o 1/3. Matryca
aparatu należy w tej chwili już do mniejszych i praktycznie rzecz biorąc
pozwala na dobrą jakość odbitki ale do formatu 10x15 cm. Jest to więc
aparat z przeznaczeniem typowo amatorskim.
Czy
nadaje się do astrofotografii ?
Niestety
miałem mało czasu na testy a pogoda jak zwykle nie dopisała. Testy
wykonałem fotografując nocną scenerie w przeciętnych warunkach oświetleniowych.
Aparat wykazuję całkiem niezłą sprawność i pomimo krótkich czasów
naświetlania obraz jest jasny (silna pomarańczowa dominanta). Przy
maksymalnym dostępnym czasie w trybie manualnym i przesłonie 2,8
spokojnie możemy fotografować ale do czułości ISO 200 - przy ISO 400
obraz pomimo redukcji szumów wykazuje ich wzrost powyżej poziomu
akceptowalnego. Nawet wykonując kilka obrazków i uśredniając jakość
jest po prostu kiepska ! Obawiam się tym samym, że aparat nie będzie się
nadawał do fotografowania obiektów "głębszego nieba"
ale z Księżycem oraz jaśniejszymi planetami radził sobie będzie na
pewno wystarczająco, co widać zresztą na załączonych przykładach.
Cena
aparatu na 10 lutego 2003 roku jest w granicach 1600 zł
|
|