..... trochę teorii

Zapraszam do galerii zdjęć wykonanych przeze mnie od roku 2001. Zdjęcia wykonywałem aparatem cyfrowym jak i tradycyjnym. Miejscem, w którym fotografuje jest Leszno Wlkp. miasto mniej więcej w połowie drogi pomiędzy Poznaniem a Wrocławiem. To, co możecie oglądać jest efektem moich "polowań", całego mnóstwa zarwanych nocek, oczekiwania na ślad zorzy, wielokrotnie wracania bez żadnej fotografii, z nadzieją, że w końcu się uda. Czy warto było to wszystko robić oceńcie sami. ZAPRASZAM!

 20 Listopad 2003 MEGA ZORZA !

Wszystko zaczęło się od tego, że po powrocie do domu (19.00) niebo było już częściowo w chmurach ale i tak było widać ze cos zza nich świeci. Potem pogoda się pogarszała i szanse malały, w miedzy czasie odbieram telefon od przyjaciół z Poznania, że Zorza już szaleje na niebie..... Niestety w Leszni cały czas zachmurzenie i to całkowite. Około 20:20 dostrzegam przejaśnienia w chmurach i 10 minut później docieram do miejsca skąd normalnie obserwuje. Niebo jest jasne - nie tak jak poprzednio - PRAWIE CAŁE NIEBO JEST JASNE. Rozjaśnienie sięga Plejad. Zaczynam fotografować, czegoś takiego jeszcze nie widziałem, co po chwile tu i ówdzie widzę poczerwienienia - trochę przez chmury, póki co jest słabe ale widoczne. Obserwuje niebo dosłownie dookoła, słupy pojawiają się wokół MARSA  przesuwają się do Wieloryba ! Jestem oszołomiony czerwienieją okolice ORIONA i tuż obok zaczyna się tlić zielona smuga PO PROSTU TOTALNY ODJAZD ! Zjawisko świeci, ale teraz czekam na maximum a wiem że nastąpi już niebawem - parę minut przed 22.00 zaczyna się odjazd totalny - na początki pojawia się intensywnie czerwony słup na wysokości Bliźniąt - rośnie, robi się coraz bardziej czerwony i rozbudowuje się ogromnym łukiem z sufitem w Kasjopei i końcem w Orle ! Za moment zaczyna świecić niesamowicie intensywnie - kolor od czerwieni - żółty - niebieski na dole zielonkawy I W Kasjopei (zenit) zaczynają świecić olbrzymie barwne słupy - wędrują na wschód i zachód trwało to około 15 minut i naprawdę wtedy nie wiedziałem czy fotografuje dobrą stroną aparatu - nie wiedziałem czy oglądać czy robić zdjęcia - jestem oszołomiony tym co widzę. Po 22.30 zjawisko słabnie by w końcu około 23.00 pozostać tylko miłym zielono- błękitnym rozjaśnieniem nieba. Po powrocie do domu około 01:30 wychodząc na balkon obserwuję Zorzę dalej: olbrzymi słup - pas od zachodu do wschodu z welonem w Zenicie, niestety zdjęcia z miasta nie są już tak piękne (zaświetlenie światłami miejskimi).

To zdecydowanie najpiękniejsza Zorza jaką widziałem do tej pory !

 

800x534 - 73 kB 800x534 - 82 kB 800x534 - 86 kB
800x534 - 79 kB 800x534 - 74 kB 800x534 - 69 kB
800x534 - 85 kB 800x534 - 90 kB 800x534 - 89 kB
800x534 - 83 kB 800x534 - 75 kB 800x534 - 88 kB
800x534 - 74 kB 800x534 - 74 kB 800x534 - 80 kB
800x534 - 75 kB 800x534 - 92 kB 800x534 - 87 kB
800x534 - 81 kB 800x534 - 83 kB 800x534 - 73 kB
800x534 - 80 kB 800x534 - 84 kB 800x534 - 73 kB
800x534 - 71 kB 800x534 - 73 kB 800x534 - 105 kB
29 październik 2003 

 To co widziałem tego wieczora nie da się opisać. Zjawisko obserwowało bardzo wiele osób w całym kraju, od wybrzeża aż po Bieszczady ! Ja obserwacje rozpocząłem już o godzinie 20.30 UT (19.30 lokalnego), początkowo tylko jako silne rozjaśnienie nieba, potem coraz jaśniejsze, aż do kolorowej eksplozji. Niebo przecinały piękne czerwono białe smugi, zjawisko było silne i dynamiczne, a niebo dosłownie zapłonęło kolorami ! Zorza sięgała aż do wysokości gwiazdy polarnej ! Z moich obserwacji wynika, że były dwa maksima: pierwsze około 20.40, drugie około 23.20. Niezapomniane zjawisko, wątpię żeby fotografia mogła całkowicie oddać moje wrażenia....

800x534 - 55 Kb 800x624 - 94 Kb 800x534 - 72 Kb
800x534 - 84 Kb 800x534 - 92 Kb 800x534 - 83 Kb
800x534 - 115 Kb 800x597 - 112 Kb 800x534 - 96 Kb
800x534 - 128 Kb

 29 maja 2003

 Przepiękna zorza, jedna z dwóch najsilniejszych jakie widziałem. Zjawisko zacząłem obserwować o 23:30 skończyło się o 0:30. Przepiękne kolory, szybko zmieniające się smugi, to wszystko zrekompensowało praktycznie rzecz biorąc lata, które czekałem na taką zorzę jak ta....

70 KB, 650x488 pix 70 KB,  650x488 pix 65 KB,  650x488 pix
65 KB, 650x488 pix 60 KB, 500x375 pix

 1 kwietnia  2001

 Zorza z maksimum cyklu słonecznego, dość słaba, rejestrowałem ją wyłącznie aparatem cyfrowym przy czasach naświetlania 30 sekund. To były moje początki....

100 KB, 640x480 pix 90 KB, 640x480 pix 115 KB, 640x480 pix

 5 listopada  2001

 Dość silna zorza, która niestety wypadła prawie przy pełni Księżyca (85%), jego światło prawie całkowicie uniemożliwiło obserwacje i fotografowanie. Zdjęcia bardzo słabej jakości.

45 KB,  500x375 pix 70 KB, 500x375 pix
 29 maja 2003

 Zdjęcia z negatywu ukazują więcej kolorów i pokazują naprawdę dlaczego warto polować na zorze  polarne !

80 KB, 650x646 pix 75 KB, 550x420 pix 155 KB, 700x466 pix
215 KB, 800x530 pix 136 KB,  700x460 pix 175 KB,  700x460 pix
120 KB, 650x430 pix 135 KB, 700x465 pix

 27 marca 2001

 Dość silna zorza, pierwsza jaką fotografowałem i obserwowałem, a..... zrobiłem tylko dwa zdjęcia. 

70 KB,  640x480 pix

www.astrofotografia.pl

 © Michał Kałużny